• Rekolekcje przed Bożym Narodzeniem

    Zwolnij. Żeby dobrze się modlić, musisz zwolnić. Usiądź wygodnie, zaparz kawę, zapal świeczkę i zaciągnij wewnętrzny hamulec. Czekaj cierpliwie aż całe twoje wnętrze zjawi się na modlitwie. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Ostatni kardynał

    Kardynał Franciszek Macharski udzielił mi kiedyś święceń kapłańskich. Nigdy bym nie pomyślał, że dwadzieścia lat później będę mógł mu się odwdzięczyć ostatnim sakramentem. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Papież w przypowieściach

    Kazanie papieża do młodzieży na Błoniach wspaniałe! Bodaj ani razu nie użył słowa modlitwa, grzech, msza święta, spowiedź, choć cały czas mówił właśnie o tym, ale nie wprost, w alegorii. Przypuszczam, że nie wszystkim będzie się to podobać, Jan Rokita już kręci nosem, a szkoda, bo Jezus bardzo często mówił wprost, choć nie wprost, bez owijania w bawełnę, ale w alegorii. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Przemienienie

    Piotr bez trudu ustalił z kim ma do czynienia w nocnym widzeniu. Widział wszystko wyraźnie, z bliska, jak na wyciągnięcie dłoni. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Kłamliwy film Marii Dłużewskiej

    Maria Dłużewska wierzy w zamach na prezydenta Kaczyńskiego i tę wiarę wspiera na kłamstwach i domysłach polonijnych inżynierów Berczyńskiego, Biniendy, Nowaczyka i Szuladzińskiego. W filmie „Polacy” (2013) robi z nich aniołów. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich w styczniu br. wręczyło jej za to najwyższy laur, ale ani słowem nie sprostowało przekłamań. Niektóre omawiam niżej. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Trąd

    Tym co nie wierzą w postęp warto przypomnieć o trądzie. Towarzyszył on ludzkości od niepamiętnych czasów i zawsze budził paniczny lęk, aż wreszcie w latach trzydziestych XX wieku niemiecki bakteriolog Gerhard Domagk odkrył, że można go łatwo leczyć za pomocą prostego związku organicznego siarki, uzyskanego nieco wcześniej (1908) przez Fromma i Wittmanna. Trąd zaczął ustępować. Jeszcze w latach pięćdziesiątych liczba chorych na świecie przekraczała 20 mln, dziś jest ich mniej niż milion, głównie w Indiach, Brazylii i Birmie. W rumuńskim Tichilesti działało ostatnie europejskie leprozorium, aczkolwiek Europa uwolniła się od plagi trądu już w średniowieczu, płacąc za to wysoką cenę. Wielka epidemia dżumy w latach 1347-1352 zabiła jedną trzecią mieszkańców kontynentu, wygaszając jednocześnie wszystkie siedliska trądu. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Na dzień świętego Walentego

    Pewnego dnia pewna mała dziewczynka przeraziła rodziców swoim nowym, dziwnym zachowaniem, którego rodzice nijak nie mogli zrozumieć ani tolerować. Próbowali perswazji, kar, nagród, zaklęć, modlitw, terapeutów, wróżek, a dziewczynka wciąż swoje jakby w ogóle nie liczyła się z nikim. W końcu zwrócili się do księdza. A co ona właściwie robi? - zapytał. Proszę księdza, ona chyba oszalała! Od miesiąca zostawia wszędzie małe karteczki - wszędzie, w domu, w szkole, w kościele, w sklepie, na ulicy, a my nic nie możemy z tym zrobić. Przynieście mi choć jedną, powiedział. Nazajutrz wręczono mu mały skrawek papieru. Ksiądz włożył okulary i przeczytał: Każdy, kto znajdzie tę karteczkę, niech wie, że jest kochany! CZYTAJ WIĘCEJ
  • Inne życie

    Dziesięć kobiet na mszy w klinice położniczej, ale osób w sumie szesnaście, bo cztery z nich są w ciąży, w tym dwie w bliźniaczej. Dwie mamy w jednym kącie a w sumie sześć osób. Hę? W nagrodę po mszy opowiedziałem im kilka andegot, w tym tę nie pierwszej młodości o bliźniakach, co się pokłóciły w brzuchu mamy o życie. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Szklane drzwi

    Późno wieczorem kończę obchód krakowskich klink. Na rogu Strzeleckiej i Kopernika kręci się dziewczyna. Śliczna. I jakby w puch rozbita. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Pedofilia nie może się przedawniać

    Ksiądz, który molestował mnie w dzieciństwie, wydał oświadcznie, w którym nie poczuwa się do winy, a moją ocenę jego czynów sprowadza do kategorii odczuć subiektywnych. Przyjąłem jego ogólnikowe przeprosiny wiele lat temu i uważam, że między nami wszystko zostało zamknięte. Pozostaje jednak problem ofiar. W świetle polskiego prawa pedofilia przedawnia się szybciej (15 lat) niż ofiara pedofilii potrafi dojrzeć na tyle, żeby o swojej krzywdzie powiedzieć komukolwiek. Zazwyczaj robi to dopiero wtedy, gdy widzi własne niewinne dzieci i zastanawia się co może je spotkać. Osobnym problem jest lęk Kościoła przed zgorszeniem, kóry paraliżuje wszystko, sprzyja przestępcom, a ofiary strąca w przepaść lekceważenia i drwin. CZYTAJ WIĘCEJ